piłkę nożną na najwyższym poziomie komentuje Szymon Socha
RSS
środa, 22 października 2008
Nominowani do nagrody piłkarza roku
Międzynarodowa Federacja Piłkarzy Zawodowych (FIFPro) jak co roku ogłosiła listę 55 zawodników nominowanych do nagrody dla najlepszego piłkarza świata 2007/2008. Moim zdaniem zestawienie to jest kompletnie nietrafne, a niektóre nominację po prostu śmieszą. Znalazł się tu jednak pozytywny akcent - jednym z wyróżnionych bramkarzy jest Artur Boruc.
 
Zacznijmy od pełnej listy 55 graczy:
 
BRAMKARZE:
Artur BORUC (POL) - Celtic Glasgow
Gianluigi BUFFON (ITA) - Juventus Turyn
Iker CASILLAS (ESP) - Real Madryt
Petr CECH (CZE) - Chelsea Londyn
Edwin VAN DER SAR (NED) - Manchester United
 
OBROŃCY:
Daniel ALVES (BRA) - FC Barcelona
Jose BOSINGWA (POR) - Chelsea Londyn
Fabio CANNAVARO (ITA) - Real Madryt
Ricardo CARVALHO (POR) - Chelsea Londyn
Gael CLICHY (FRA) - Arsenal Londyn
Ashley COLE (ENG) Chelsea Londyn
Patrice EVRA (FRA) - Manchester United
Rio FERDINAND (ENG) - Manchester United
Philipp LAHM (GER) - Bayern Monachium
LUCIO (BRA) - Bayern Monachium
Paolo MALDINI (ITA) - AC Milan
Alessandro NESTA (ITA) - AC Milan
PEPE (POR) - Real Madryt
Carles PUYOL (ESP) - FC Barcelona
Sergio RAMOS (ESP) - Real Madryt
John TERRY (ENG) - Chelsea Londyn
Nemanja VIDIĆ (SER) - Manchester United
Gianluca ZAMBROTTA (ITA) - AC Milan
Javier ZANETTI (ARG) - Inter Mediolan
Yuri ZHIRKOV (RUS) - CSKA Moskwa
 
POMOCNICY:
DECO (POR) - Chelsea Londyn
Michael BALLACK (GER) - Chelsea Londyn
Mickael ESSIEN (GHA) - Chelsea Londyn
Gennaro GATTUSO (ITA) - AC Milan
Francesc FABREGAS (ESP) - Arsenal Londyn
Steven GERRARD (ENG) - FC Liverpool
Andres INIESTA (ESP) - FC Barcelona
KAKA (BRA) - AC Milan
Frank LAMPARD (ENG) - Chelsea Londyn
Javier MASCHERANO (ARG) - FC Liverpool
Andrea PIRLO (ITA) - AC Milan
Franck RIBERY (FRA) - Bayern Monachium
Marcos SENNA (ESP) - Villareal
Wesley SNEIJDER (NED) - Real Madryt
XAVI (ESP) - FC Barcelona)
 
NAPASTNICY:
Andrei ARSHAVIN (RUS) - Zenit St. Petersburg
Dimitar BERBATOV (BUL) - Manchester United
Didier DROGBA (CIV) - Chelsea Londyn
Samuel ETO'O (CAM) - FC Barcelona
Thierry HENRY (FRA) FC Barcelona
Zlatan IBRAHIMOVIĆ (SWE) - Inter Mediolan
Lionel MESSI (AEG) - FC Barcelona
Ruud VAN NISTELROOY (NED) - Real Madryt
RONALDINHO (BRA) - AC Milan
Cristiano RONALDO (POR) - Manchester United
Wayne ROONEY (ENG) - Manchester United
Carlos TEVEZ (ARG) - Manchester United
Luca TONI (ITA) - Bayern Monachium
Fernando TORRES (ESP) - FC Liverpool
David VILLA (ESP) - Valencia
 
 
Przyglądając się tym wszystkim świetnie wszystkim znanym nazwiskom doszedłem do wniosku, że niektórzy zawodnicy zostali nominowani tylko i wyłącznie za grę na EURO, a inni chyba zwyczajnie zostali dokooptowani do listy z braku innych pomysłów, jako stali bywalcy takich zestawień.
 
Jeżeli chodzi o najlepszego piłkarza sezonu to według mnie bezsprzecznie na to miano zasługuje Cristiano Ronaldo. Był on klasą samą dla siebie i nikt inny do niedawna nie mógł się z nim równać. Między Portugalczykiem a resztą piłkarzy umieściłbym jeszcze Ikera Casillasa, świetnie spisującego się w bramce Realu Madryt.
 
Przejdźmy do konkursu na najlepszą jedenastkę sezonu. Na każdą pozycję mamy 5 kandydatur. Na wstępie odrzucam wszystkich nominowanych graczy Milanu, który w poprzednim sezonie po prostu się kompromitował, a piłkarze tego klubu znaleźli się tu tylko "za nazwiska". Skreślam więc Maldiniego, Nestę, Gattuso, Pirlo i Kakę (czterej pierwsi pasują tutaj jak Piast Gliwice do Premiership). Po takim oczyszczeniu listy mogę zabrać się do wyłonienia "11 wspaniałych". Według zasad FIFPro, ustawienie zespołu ma wyglądać: 1-4-3-3.
 
 
BRAMKARZ - IKER CASILLAS - Wybór chyba nie wymaga większego uzasadnienia... Świetny w Realu, świetny w reprezentacji Hiszpanii, mistrz tego kraju i zwycięzca EURO.
 
LEWY OBROŃCA - PATRICE EVRA - Przez cały sezon równa forma, bardzo dobry w obronie jak i w ataku. Może nie byłby to dla mnie łatwy wybór, gdyby miał na swojej pozycji jakichś lepszych konkurentów.
 
ŚRODEK OBRONY - NEMANJA VIDIĆ i RIO FERDINAND - Niezawodna para stoperów Manchesteru, idealnie współpracująca ze sobą. Podobnie jak Evra, zwycięzcy Ligi Mistrzów i Premier League.
 
PRAWA OBRONA - SERGIO RAMOS - Moim zdaniem najlepszy obrońca na świecie, bardzo dobrze grający w powietrzu, a zarazem potrafiący przeprowadzić szybki rajd prawą stroną boiska. Piłkarz kompletny.
 
POMOC (wszyscy w środku) - FRANK LAMPARD, XAVI, STEVEN GERRARD - Przyznam, że z zestawieniem pomocy miałem największe problemy. Po przemyśleniu odrzuciłem kandydatury Fabregasa (słaba druga część sezonu) oraz Sneijdera (liczne kontuzje). Nie byłoby takich kłopotów, gdyby panowie z FIFPro nie zrobili na siłę napastników z Cristiano Ronaldo i Messiego. Z wyróżnionej przeze mnie trójki jako pierwszego wybrałem Lamparda, bardzo solidnego i równego piłkarza, symbol Chelsea. Następny był Xavi - poza świetną grą na Mistrzostwach Europy wiele razy ratował Barcelonę w ostatnich minutach meczów swoimi bramkami. Co się tyczy Gerrarda, mam do niego wielki szacunek za to, jak prowadzi Liverpool, wspierany tylko przez Torresa. Gdyby nie ci dwaj zawodnicy, LFC ciężko byłoby się utrzymać w "Wielkiej Czwórce" Premiership.
 
SKRZYDŁA - CRISTIANO RONALDO i LIONEL MESSI - Zaliczeni tutaj do napastników, w moich oczach są typowymi skrzydłowymi, a więc pomocnikami. Ronaldo ze swoimi 42 bramkami i dwoma pucharami nie potrzebuje uzasadnień... Natomiast Messi ze swoim talentem mógłby mu dorównać, gdyby nie ciągłe kontuzje. Jeśli Argentyńczyk gra, to robi to fantastycznie.
 
ATAK - FERNANDO TORRES - Ma wszystko, czego potrzebuje napastnik. Jest skuteczny, szybki, zwinny, dobrze drybluje i nieźle gra głową. Uznałem go za lepszego od innych superstrzelców dlatego, że zdobywa swoje bramki w najbardziej wymagającej lidze świata - Premiership. Dał też pokaz swoich umiejętności na EURO. Gdyby nie on, David Villa na pewno nie zostałby królem strzelców tego turnieju.
 
 
Mamy już najlepszych, więc teraz kilka słów o nieobecnych. Wśród nominowanych nie powinni się według mnie znaleźć (poza "gwiazdami" Milanu): Alves, Pepe, Zambrotta, Mascherano, Ronaldinho, Berbatov, Henry i Eto'o. Spośród nich tylko Pepe zdobył jakieś znaczące trofeum, a mimo to nie byli oni nawet kluczowymi postaciami w swoich klubach (tu wyjątek Berbatov, który jednak nie zachwycał tak, jak przystało na jednego z nominowanych). Zamiast nich mogliby się tu znaleźć Kolo Toure, Arjen Robben, Karim Benzema, Alessandro Del Piero, czy Emmanuel Adebayor. Decyzji Federacji jednak nie zmienimy...
 
A jak według Was powinna wyglądać najlepsza jedenastka sezonu 2007/2008? Czy nominacje FIFPro są słuszne, czy wprowadzilibyście jakieś zmiany? Piszcie!
21:43, szymonsocha
Link Komentarze (9) »
Niewiarygodny dzień w Lidze Mistrzów!
 
8 spotkań, 36 bramek (w tym jedna Polaka), mnóstwo emocji i zwrotów akcji. Takiego wieczoru z Ligą Mistrzów nie pamiętam. Co więcej, jest to zasługa nie tylko wielkich europejskich klubów, ale i niepozornych debiutantów, jak AaB Aalborg czy BATE Borysów. Najpopularniejsze europejskie rozgrywki zmieniają się z przewidywalnych, statycznych na niesamowicie zaskakujące i dynamiczne.
 
Liczba 36 goli strzelonych wczoraj na ośmiu boiskach robi wrażenie. Piłkarze w polskiej Ekstraklasie często mają problem, żeby zaliczyć taką ilość trafień przez 2 kolejki. Jednak czy świadczy to o wzroście poziomu gry w Lidze Mistrzów? Czy to napastnicy są lepsi, czy obrońcy słabsi? Moim zdaniem nie ma to dla nas, kibiców, większego znaczenia. Najważniejsze, że mecze są widowiskowe i dostarczają wielu tematów do dyskusji z innymi fanami futbolu.
 
Uporządkujmy może wszystkie wyniki. Oto one:
 
GRUPA E
 
Villarreal - AaB Aalborg 6:3 (2:2)
(Rossi 28', Capdevila 33', Llorente 67' 69' 84', Pires 79' -  Saganowski 19', Enevoldsen 36', Johansson 77')
 
Manchester United - Celtic Glasgow 3:0 (1:0)
(Berbatov 30' 51' , Rooney 77')
 
 
GRUPA F
 
Bayern Monachium - Fiorentina 3:0 (2:0)
(Klose 4', Schweinsteiger 25', Ze Roberto 90')
 
Staeua Bukareszt - Olympique Lyon 3:5 (3:2)
(Henrique 8', Goian 11', Petre 45' - Keita 23', Benzema 33' 71', Fred 70' 90')
 
GRUPA G
 
Fenerbahce Stambuł - Arsenal Londyn 2:5 (1:3)
(Silvestre sam. 19', Guiza 78' - Adebayor 10', Walcott 11', Diaby 22', Song 49', Ramsey 90')
 
FC Porto - Dynamo Kijów 0:1 (0:1)
(Alijew 27')
 
GRUPA H
 
Zenit St. Petersburg - BATE Borysów 1:1 (0:0)
(Tekke 81' - Nekhaychik 52')
 
Juventus Turyn - Real Madryt 2:1 (1:0)
(Del Piero 5', Amauri 49' - Van Nistelrooy 66')
 
 
Skoncentruję się na meczach, ktore wzbudzały największe zainteresowanie przed ich rozpoczęciem, a takimi były hucznie zapowiadany "pojedynek Cristiano Ronaldo z Borucem" oraz starcie gigantów - Juventusu z Realem.
 
W pierwszym z nich trudno dopatrzeć się emocji. Manchester poradził sobie ze szkockimi rywalami nadzwyczaj łatwo. Grając w nienajlepszym składzie (brak Evry, Ferdinanda, Scholesa, Carricka, Giggsa) nie dał szans Celticowi. Co prawda dwie bramki Berbatova wzbudziły wiele kontrowersji (Bułgar w obu przypadkach był na minimalnym spalonym), jednak wszystko się wyrównało, kiedy sędzia nie podyktował karnego dla "Czerwonych Diabłów" za zagranie ręką obrońcy "Celtów", a także nie uznał prawidłowej bramki Rooneya. Obrońcy Pucharu Europy zmarnowali oprócz tego wiele innych okazji, w końcówce meczu nie przykładając się zbytnio do skutecznego wykańczania akcji. Kolejny świetny występ zaliczył wspomniany Wayne Rooney, a także najnowszy nabytek United, Dymitar Berbatov. Niestety, błędów nie wystrzegł się Artur Boruc, który mógł się lepiej zachować przy drugiej i trzeciej bramce.
 
Pojedynek w Turynie, gdzie miejscowe Juve podejmowało Real Madryt był już bardziej wyrównany. "Stara Dama", mimo braku swoich gwiazd - Buffona, Camoranesiego i Trezegueta - poradziła sobie z będącymi w dobrej formie piłkarzami Realu. Już w 5. minucie meczu wynik przepięknym strzałem otworzył symbol Juventusu - Alessandro Del Piero. Przez resztę pierwszej połowy trwała bezskuteczna wymiana ciosów i dopiero po wznowieniu gry prowadzenie gospodarzy powiększył Amauri. Honorowego gola dla Krółewskich zdobył w 66. minucie niezawodny Ruud Van Nistelrooy. Końcowy rezultat może zaskakiwać, ponieważ Juventus ostatnio nie radzi sobie zbyt dobrze w Serie A, a "Królewscy"utrzymują równą, wysoką formę. Zwycięstwo Włochów jest dowodem na to, że starsi piłkarze, jak Del Piero czy Pavel Nedved ciągle potrafią grać na wysokim poziomie.
 
W pozostałych spotkaniach emocji i bramek było jeszcze więcej. Krótko o najciekawszych wydarzeniach:
  • Gol Marka Saganowskiego - pierwsza bramka zdobyta przez polskiego piłkarza w Lidze Mistrzów od ponad 3,5 roku, kiedy to Jacek Krzynówek pokonał bramkarza Liverpoolu. Popularny "Sagan" otworzył wynik meczu swojego Aalborga z Villarrealem strzałem głową w 19. minucie.
  • Hat-trick Joseby Llorente - Hiszpan wszedł na boisko w przerwie spotkania Villarreal - Aalborg, a następnie w 17 minut 3 razy trafił do siatki rywali - w 67, 69 i 84 minucie.
  • Nadspodziewanie wysokie zwycięstwo Bayernu nad Fiorentiną - mimo, iż Włosi przeważali i mieli więcej okazji do strzelenia bramek, podopieczni Jurgena Klinsmanna odesłali ich do domu wygrywając 3:0.
  • Niezwykły comeback Lyonu w meczu ze Steauą - Olympique przegrywał już 2:3, ale zmobilizował się i zakończył spotkanie zwyciężając 5:3.
  • Świetna forma młodego Arsenalu - podopieczni Arsene'a Wengera nie dali szans Fenerbahce, ogrywając ich spokojnie 5:2. Ostatnią z bramek strzelił 17-letni Aaron Ramsey, debiutujący w Champions League.
 
Teraz nie pozostaje nam nic innego jak tylko czekać na dzisiejsze mecze. Ciekawe, czy środa będzie równie interesująca jak wtorek...
 
15:02, szymonsocha
Link Komentarze (2) »
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Buttony







Mój button





kontakt e-mail

szymonsocha@gazeta.pl